Wizyta Duszpasterska

Zakończyliśmy wizytę duszpasterską, zwaną kolędą. Bardzo dziękujemy wszystkim parafianom, którzy przyjęli nas, za wielką otwartość i życzliwość, a także wszelkie cenne spostrzeżenia dotyczące pracy w parafii. Kościół nasz pięknieje i staje się miejscem przyciągającym nie tylko dla parafian. W bardzo wielu miejscach słyszeliśmy wiele pozytywnych cech na temat naszej świątyni czy też pracy kapłanów, za co jesteśmy wdzięczni.

          Spotykaliśmy też sporadycznie zamknięte drzwi z powodu pracy, wyjazdu za granicę czy też pojedyncze przypadki, kiedy ktoś wprost mówił, że nie życzy sobie wizyty kapłana. Mamy wokół siebie ludzi innej wiary czy też osoby niewierzące. Każdy ma prawo do swojego wyboru stylu życia czy też wyboru ideologii. Mimo to mieliśmy bardzo piękne świadectwa wiary osób, które śpieszyły się na spotkanie z kapłanem. Ubogaciliśmy się Waszą wiarą, Waszym życiem, które nie jest łatwe. Mogliśmy podziwiać w niejednym przypadku wielką mądrość i rozwagę w rozwiązywaniu różnych problemów życiowych. Mamy parafian, którzy bez wielkich słów i fleszy prowadzą życie bogobojne i prawe. Każda rodzina to swoista księga, którą każdy zapisuje. Jest wielki problem z otrzymaniem pracy, utrzymaniem domu, rodziny, zmartwienia rodzinne, choroby, wyjazdy zagraniczne, zagubienia moralne. Wielu młodych nie zakłada rodziny bo nie mają pracy, jest też wśród wielu lęk, czy ta osoba którą poznają będzie na całe życie, przy takiej liberalizacji postaw i zachowań. Można by wyliczać wiele bolączek, które są przyczyną wielu bezsennych nocy parafian. Są osoby, które wpadają w depresję, wskutek zagubienia Boga, przykazań, drogi do Kościoła. Pamiętajmy, że w takich sytuacjach nigdy nie jesteśmy sami. Chrystus czeka na nas w sakramencie pokuty z przebaczającą miłością i jak najlepszy Lekarz uzdrawia choroby niszczące nasze wnętrze. Jezus mówi: „Ja jestem z wami aż do skończenia świata. Z nami jest Jezus Chrystus, który leczy dusze i ciała w sakramencie eucharystii, pokuty czy namaszczenia chorych.

          Bardzo wielu czeka na kapłana cały rok i nie zawsze mogliśmy poświęcić odpowiednią ilość czasu – dlatego przepraszamy. Ale też jest możliwość by przez cały rok przyjść do kapłana by porozmawiać o sowich troskach. Jest nas dziewięciu. Dlatego jest taka możliwość by przyjść ze swoimi problemami. Nie czekajmy na kolejna kolędę. Spowiedź jest dla wyznawania grzechów. Natomiast kiedy mamy chwilę trudną, jakiś problem to jesteśmy do dyspozycji.

Za atmosferę spotkania i za chwilę rozmowy, jak również za składane ofiary – Bóg zapłać. Mamy nadzieję, że z czasem i w miarę możliwości uda nam się wprowadzić w życie pewne udogodnienia. Dobro, które otrzymaliśmy w wielu mieszkaniach będziemy odwzajemniać w dalszej pracy duszpasterskiej. W naszej ocenie wizyta duszpasterska była owocna i powinna przynieść ożywienie życia religijnego w całej naszej parafii.

                     ks. Proboszcz Krzysztof Ćwiek wraz z wikariuszami